Wystaw nos za Międzyzdroje. Wicko - Wapnica - Lubin to trzy malownicze miejscowości "ukryte" pomiędzy Wolinem a Międzyzdrojami (8 km na południe od tej miejscowości). Warto zboczyć z głównej trasy A-3 (kierunkowskaz na zakręcie), by zwiedzić te zakątki naszpikowane różnorodnymi atrakcjami - od przyrodniczych po militarne.
Wicko to pierwsza miejscowość z letniskowej triady. Położona nad brzegami jeziora Wicko Wielkie. Główną atrakcją miejsca są pozostałości po tajnym poligonie doświadczalnym V-3 - "cudownej broni" Hitlera. Obiekty są udostępnione do zwiedzania.
Kolejną miejscowością położoną na szlaku jest Wapnica (cały czas prosto drogą prowadzącą od Wicka i na zakręcie przy kościele - w lewo). Minerał, który zapisał się w nazwie odegrał niebagatelną rolę w historii miejscowości. Dzięki wydobywanej tu dawniej kredzie powstało Turkusowe Jeziorko - przepiękne (szczególnie w słoneczne dni), otoczone białym urwiskiem, dawne wyrobisko kredowe. Urobek załadowywany był do wagoników, które dostarczały go do pobliskiej fabryki cementu w Lubinie. Właścicielem obiektu był Johannes Quistorp, szczeciński potentat naftowy. Okazałe rumowisko - pozostałość po dawnej cementowni lubińskiej stanowi nie lada gratkę dla miłośników zniszczonych obiektów przemysłowych. Zwiedzanie zalecane ze znawcą terenu. Dla amatorów może okazać się niebezpieczne ze względu na liczne gruzowiska, studzienki i zawały. Wejście - od strony drogi, przy betonowym płocie grodzącym teren dawnej fabryki.
Aby dojechać do Lubina należy na wspomnianym wyżej rozjeździe koło kościoła skręcić w prawo. Lubin to dawna baza rybacka (świeże ryby wciąż można nabyć u rybaków nad Zalewem) i letnisko położone nad Zalewem Szczecińskim, na progu Wolińskiego Parku Narodowego, przez który prowadzą szlaki turystyczne bezpośrednio z Lubina.
Lubin był w okresie wczesnego średniowiecza miejscem obronnym - pisze dr Władysław Jan Grabski w "300 miast wróciło do Polski" - należącym do systemu grodzisk okalających Wyspę Wolińską. Wymieniamy te prasłowiańskie grodziska (X-XII w) od Lubina na wschód dookoła: Warnowo, Kołczewo, Dziwnowo, Kamień, Gardzko, Kukułowo. Unin... tu gdzieś Jumno - Jomsborg (vide: Wolin). - Miłośnicy najwcześniejszych dziejów wyspy i żywej historii mogą przejść szlakiem grodzisk nad Dziwną (z Wolina do Kamienia Pomorskiego), w sumie obejmuje 16 km trasy. Ekstremalną, bo zimową wyprawę "od grodziska do grodziska" odbył miłośnik historii wczesnego średniowiecza - Wiesław Mileńko ze Świnoujścia.
Wzgórze, na którym założono kiedyś osadę obronną znajduje się w pobliżu pięknie położonego neogotyckiego kościółka pw. Matki Boskiej Jasnogórskiej (obok którego stoi zabytkowa wczesnośredniowieczna chrzcielnica - podobno chrzcił z niej pierwszy biskup Pomorza - Otton z Bambergu). Lubin przed 1000 lat strzegł Zalewu Szczecińskiego i Wolina od strony Świny. Gród ten został zdobyty w 1173 r. przez Duńczyków. Grodzisko przebadane było przez archeologa prof. Władysława Filipowiaka.
Wzgórze Zielonka jest kolejnym punktem, którego nie można ominąć. Na ten punkt widokowy wstecznej Delty Świny prowadzi droga w górę od kościółka. Krótka wspinaczka po schodkach, już po wkroczeniu na teren Wolińskiego Parku, zostanie wynagrodzona zapierającym dech w piersiach widokiem na archipelag 44 wysp. Wysepki są okresowo zalewane przez wodę. Świna łączy się w tym miejscu z wodami Zalewu Szczecińskiego. Zielonka stanowi obserwacyjny raj dla ornitologów. Spod wzgórza, przez las Wolińskiego Parku prowadzi szlak do Turkusowego Jeziorka w Wapnicy. Lubin ma też swoje legendy. Jedna z nich traktuje o zakonniku Dominiku, który lubił...całować.

