
Posiadają oni potężne miasto nad Oceanem (czyli Bałtykiem), mające dwanaście bram. Ma ono przystań, do której używają przepołowionych oni. Wojują oni z Meszko, a ich siła bojowa jest wielka - tak o ludzie Ubaba, czyli plemieniu Wolinian pisał Ibrahim ibn Jakub - kronikarz przed 1000 lat.
Wolin obecnie jest miastem gminnym, liczącym około 5 tys. mieszkańców. Leży na malowniczej wyspie o tej samej nazwie. Wolin, Jumne, Vineta, Julin, Jomsborg - tradycja przechowała wiele nazw dawnego Wolina. Okres największej świetności miasta przypada na wczesne średniowiecze. Wolin był wtedy największym miastem nad Bałtykiem. Badacze oceniają, że zamieszkiwało go około 10 tysięcy mieszkańców, a więc niemal o połowę więcej niż...obecnie. Przewyższał też pod względem liczebności główny ośrodek duński Hedeby - położony u nasady półwyspu Jutlandzkiego oraz Birkę - potężny ośrodek, który leżał na terenie dzisiejszej Szwecji.
Początki Wolina sięgają końca VIII w. kiedy w miejscu przeprawy przez Dziwnę powstał gród - centralny ośrodek pomorskiego plemienia Wolinian. O jego późniejszym znaczeniu zadecydowało dogodne położenia na skrzyżowaniu wielkich szlaków handlowych, łączących Wschód z Zachodem i Północ z Południem. Miasto słynęło ze swych wyrobów rzemieślniczych: z bursztynu, skór, rogu, gliny. Świadectwem dawnej prosperity są skarby srebrnych monet odkrywane na wzgórzu, które nazwano Srebrnym.
O dziejach Wolina informują nas zapiski kronikarskie oraz wykopaliska archeologiczne. Jednym z najbardziej znanych dziejopisów Wolina był Ibrahim ibn Jakub, Żyd z hiszpańskiej Tortosy. W latach 965-966 Ibrahim odbył podróż do krajów słowiańskich, prawdopodobnie z poselstwem do cesarza Ottona I. Jeden z najsłynniejszych opisów dawnego, na poły legendarnego Wolina znajdujemy w jego kronice: "Na zachód od tego miasta żyje plemię słowiańskie, które zwie się plemieniem Ubaba. Zamieszkuje ono bagniste tereny na północny zachód od kraju Meszego (czyli Mieszka I - aut.). Posiadają oni wielkie miasto nad oceanem, które ma dwanaście bram i port, do którego budowy używają warstw przepołowionych pni....(...). Dalej mowa jest o walkach wolinian z polskim księciem, co potwierdzają historycy. Wolinianie w 967 t. zostali pokonani przez Mieszka I. Pomorze wraz z ujściem Odry zostało na pewien czas włączone do Polski.
Potęgę ośrodka zwanego Jomsborgiem opisuje staroskandynawska saga "Jomsvikinga saga"- jedno ze źródeł badawczych do dawnych dziejów Wolina. Opowieść o Jomsborgu, czyli siedzibie bractwa wikingów jest jedną z najbardziej żywotnych, na poły historycznych przekazów. Zainspirował międzynarodowych odtwórców żywej historii. Doroczne Festiwale Słowian i Wikingów w Wolinie, na które przybywa wiele drużyn z całej Europy zwanych Jomsvikingami jest tego dowodem. Założyciele Jomsborga miał być król duński Harald Sinozęby, którego pobyt i śmierć na Wolinie upamiętnia kamień runiczny na wyspie Ostrów. Koniec potęgi Jomsborga datowany jest na 1043 r., gdy król norweski Magnus Dobry zniszczył miasto. Archeolodzy do dzisiaj szukają śladów Jomsborga.
Kolejną żywotną legendą jest opowieść zatopionej Winecie. Za czasów Bolesława Krzywoustego, który odzyskał władzę nad Pomorzem, rozpoczęła się misja chrystianizacyjna Wolina pod przewodnictwem biskupa Ottona z Bambergu. W Wolinie ustanowiono stolicę pierwszego biskupstwa Pomorskiego (zależnego do arcybiskupstwa w Gnieźnie). Pierwszym biskupem był Wojciech - kapelan polskiego króla z rodu Pałuków. Ślady najdawniejszego kościoła - katedry św. Wojciecha - Jerzego można oglądać za obecnym kościołem pw. św. Mikołaja - między blokami przy ul. Wojska Polskiego. W 1176 r. Wolin został spalony przez Duńczyków. Po tej klęsce już nigdy nie odzyskał dawnej świetności, a stolica biskupstwa została przeniesiona do Kamienia Pomorskiego. Miasto przeszło pod władanie książąt zachodniopomorskich. W odbudowaniu dawnej potęgi nie pomogła też przynależność do Hanzy (XIV w.). W XVI w. w nowej osadzie żyło zaledwie 400 mieszkańców.
Do 1630 r. Wolin podlegał władzy pomorskich książąt. W 1630 r. wkroczyli tu Szwedzi. W 1720 r. został włączony do Prus. W rękach niemieckich przetrwał aż do końca II wojny. Przed wojną był portem rybackim i lokalnym ośrodkiem przemysłowym. W 1939 r. liczył niecałe 5 tys. mieszkańców (podobnie jak współcześnie). Podczas wojny Wolin broniący przeprawy przez Dziwnę został w dużej mierze zniszczony (70 proc). Zdobyty przez Armię Radziecką w maju 1945 r. Polscy osadnicy powojenni, najstarsi mieszkańcy Wolina pamiętają ruiny i zgliszcza. Część z nich zamieszkała w ocalałych poniemieckich domach, żyjąc "na walizkach". Niepewność co do trwałego włączenia Pomorza Zachodniego do Polski utrzymywała się bowiem przez wiele lat po wojnie.

