
Gdyby nie zjazd do lasu z betonowymi kręgami samochód spokojnie wytraciłby szybkość Za Dargobądzem, ok. 200m za wyjazdem na S-3 o godzinie 15:25 doszło do groźnego wypadku drogowego.
Kierująca samochodem osobowym VW Turan jadąc w kierunku Międzyzdrojów nieoczekiwanie zjechała na prawo do przydrożnego rowu. Zanim pojazd wytracił szybkość uderzył o betonowy krąg znajdujący się pod zjazdem do lasu. Przód samochodu gwałtownie się zatrzymał a jego tył wyrzucony z rowu oparł się o drzewo. Kierująca samochodem kobieta doznała urazu głowy i złamania nogi, jej trzymiesięcznej córeczce praktycznie nic się nie stało, jednak dziesięcioletni syn doznał urazów klatki piersiowej.

Na miejscu wypadku jednym z pierwszych był emerytowany strażak st.asp. Andrzej Bagiński podróżujący swoim prywatnym samochodem, to on jako pierwszy udzielił poszkodowanym pomocy. W chwili gdy samochody straży pożarnej z JRG Międzyzdroje i OSP Wolin dojechały na miejsce wypadku poszkodowani byli już zaopatrywani w karetce pogotowia Ratunkowego.
Matka z niemowlęciem została przetransportowana samochodem do szpitala w Świnoujściu a jej syn poleciał helikopterem LPR-u do Szczecina. Strażacy zabezpieczali całość akcji oraz lądowanie i start śmigłowca.
Źródło: mł.bryg. Daniel Kowaliński Rzecznik Prasowy Komendanta PSP w Kamieniu Pomorskim
| « poprzednia | następna » |
|---|












